Siemię lniane – złoty środek na wiele dolegliwości

Nasiona lnu używane są już od wieków jako składnik wzbogacający dietę, wspomagający leczenie czy domowy kosmetyk. Polecane są osobom w każdym wieku, ponieważ mają cenne wartości odżywcze. Można je wykorzystać dorobienia domowego żelu, ale i jako dodatek wzbogacający smak potraw. Najczęściej wykorzystujemy siemię lniane złote lub brązowe. Czym różnią się te nasiona?

Siemię lniane – właściwości i zastosowanie

Siemię lniane świetnie nadaje się jako dodatek do diety, ale i kosmetyk. Wyróżniamy dwa popularne rodzaje nasion, takie jak len złoty i brązowy. Nasiona cechują się bogatą zawartością zdrowych kwasów tłuszczowych z grupy omega-3, ale zawiera też białko, błonnik pokarmowy i witaminy z grupy B oraz witaminę E. Można też w jego składzie znaleźć składniki mineralne, takie jak miedź, cynk, magnez i wapń. Tak bogaty chemiczne skład sprawia, że spożywanie lnu świetnie wspiera działanie organizmu.

Nasiona lnu polecane jest osobom, które mają wysoki cholesterol i trójglicerydy, ponieważ pomaga obniżyć ilość tych elementów. Reguluje poziom glukozy we krwi, a nawet pomaga obniżyć ciśnienie tętnicze. Dzięki zawartości błonnika zapobiega zaparciom i wspiera pracę jelit. Co ciekawe wchłania też wodę z przewodu pokarmowego i pęcznieje, przez co daje uczucie sytości. Dlatego nie można przesadzać z ilością spożywanego siemienia.

Bardzo często wykorzystuje się siemię lniane do pielęgnacji włosów. Pomocne są w tym nie nasiona, ale śluz, który można podczas gotowania z nich wydobyć. Takie maseczki stosuje się, aby odżywić włosy w składniki mineralne, ale len też świetnie nawilża włosy, a więc jest to idealna domowa kuracja dla włosów suchych, szorstkich i matowych.

18.1 Siemię lniane – złoty środek na wiele dolegliwości

Złote nasiona lnu

Len złocisty uprawiany jest z powodzeniem również w Polsce. Jego cechą charakterystyczną jest duża zawartość oleju. Nasiona składają się w aż 44% z oleju, w tym 51% to zdrowe kwasy tłuszczowe omega-3 i kwas alfa-linolenowy, który również wzmacnia organizm, w tym uszczelnia naczynia krwionośne. Siemię złote ma zbilansowaną ilość białka, tłuszczu i kalorii. Dlatego jest często polecane w diecie, ubogiej w zdrowe tłuszcze.

Len brązowy – powszechna alternatywa

Len brązowy z kolei najpowszechniej uprawiany jest w Kanadzie. I podobnie jak len złoty ma wiele cennych właściwości. Różnica polega jednak na tym, że choć i te nasiona zawierają 44% oleju, to aż 59% procent w tym oleju pochodzi z kwasów tłuszczowych omega-3 i kwasu alfa linolenowego. Dlatego też zawiera więcej zdrowych tłuszczów niż jego złota odmiana. Warto wiedzieć, że nasiona lnu brązowego przyspieszają metabolizm, a więc mimo bogatej zawartości tłuszczu, mogą one wspomóc zrzucenie nadmiernych kilogramów.

Jaki len jest zdrowszy?

Oba rodzaje siemienia lnianego są uważane za zdrowe. Jednak zastanawiając się, czy wybrać len złoty, czy brązowy warto poznać dokładnie różnice, jakie cechują te odmiany. Mniej kaloryczny jest len złoty, ale za to len brązowy zawiera więcej kwasów Omega-3 i alfa linolenowego. Siemię brązowe zawiera więcej przeciwutleniaczy niż złote, a więc lepiej wzmacnia organizm i chroni go przed starzeniem się. I w zasadzie są to najważniejsze różnice. Zatem eksperci twierdzą, że nie ma tak znaczących różnić odżywczych, aby wybierać tylko jeden rodzaj. Można wykorzystywać oba do celów kulinarnych lub kosmetycznych.

18.2 Siemię lniane – złoty środek na wiele dolegliwości

Siemię lniane – jak używać?

Nasiona lnu można wykorzystać w kuchni na wiele sposobów. Surowe nasiona można dosypać do jogurtu, sałatki czy owsianki. Są świetnym dodatkiem do pieczywa. Można też je zmielić i posypać uzyskanym pudrem każdą potrawę. Zrobić można też tzw. kisiel lub żel. Wystarczy 2-3 łyżki nasion zalać szklanką ciepłej wody i odstawić na ok. godzinę, aby pojawił się w niej śluzowaty żel. Można go pić 2-3 razy dziennie w celu leczenie problemów żołądkowych.

Taki żel można również wykorzystać do pielęgnacji włosów. Stosujemy go jako odżywkę, którą nakładamy na wilgotne i czyste włosy. Trzymamy co najmniej godzinę, najlepiej pod czepkiem i spłukujemy czystą wodą. Kurację warto powtarzać raz w tygodniu.